Z odzysku jak nowy Z odzysku jak nowy Z odzysku jak nowy Z odzysku jak nowy Z odzysku jak nowy

Ostatnio kochani coś mnie wzięło na garnitury. 😀
A przede wszystkim na upcycling. 😀
Pragnę choć trochę dzięki odnawianiu odzieży
oraz weganizmowi
przyczynić się do uszanowania Ziemi,
naszej karmiącej matki.
Pewnie powiecie, że czyniąc to,
Ziemia nawet nie zauważy i nie zaważy to
na poprawę jej życia.
Może i tak, ale jeśli wszyscy po kolei
zaczniemy dbać w ten sposób o nią,
to będą rezultaty! 😀
Tak więc kochani upcycling i go vegan! 😀

Aby pozostać w tym temacie,
przedstawiam Wam moi drodzy
garnitur z odzysku, a wyglądający jak nowy! 😀
Garnitur miał zniszczony kołnierz
i klapę marynarki.
Zmieniłam kołnierz na inną tkaninę z połyskiem,
w kolorze intensywnej fuksji. 🙂
Na klapy zostały przyszyte kwiaty
wykonane z tego samego materiału,
z tiulowymi środkami o barwie biskupiej.
Muszę Wam powiedzieć kochani,
że wszystkie moje modowe pomysły ona przeróbki
szyje wspaniała i bardzo miła Małgosia. 🙂
Dzięki kochana Małgoniu. :* 😀

Spodnie pozostawiłam praktycznie saute.
Został tylko doszyty kryształowy guzik przy zapięciu.
Pod marynarkę założyłam top z koronką,
idealnie współgrający z kolorem kwiatów na klapie. 🙂

Tak powstała następna stylizacja z odzysku. 😀
Ale jakże myślę ciekawa i pomysłowa. 😀
Niedługo opowiem Wam o dodatkach w tym looku. 🙂

Zdjęcia wykonała Matylda Szafrańska. 🙂
www.maszstudio.pl

Przy sesji pomagała Wioletka Osmolak. 🙂
https://www.facebook.com/wioletta.osmolak
https://www.instagram.com/osmolakwioletta/

Dziękuję także restauracji HATTI. 🙂
http://hatti.pl