Kocio mi :D Kocio mi :D Kocio mi :D Kocio mi :D

Moją stylizacją pragnę powiedzieć Wam:
Kocio mi! 😀
To outfit koloru czarnego.
Czerń nadaje tajemniczości, ale i radości 🙂
Dokładnie takich przymiotów, jakich usposobieniem opisuję koty 🙂
To z ich podobiznami i dla nich poświęciłam ten look.
Z mojego t shirta prawie namacalnie
„wychodzi” cudne kocię 😀
Rozrywa koszulkę
i zawiesza się na dziurach 😀
Czyż to nie urocza bluzka? 🙂
Drapieżność i jej zwierzęcy charakter pokreśliłam paskiem
z wężowym printem na wysokości bioder.
Wykonany jest z ekologicznej skóry.
W stylizacji tej pojawia się także motyw kwiatowy.
Mówię tutaj oczywiście o spodniach.
Kwiaty, czyli piękno i łagodność
w zestawieniu z moim tytułowym motto 🙂
Spodnie te są rozszerzane ku dołowi.
Posiadają także rockowe wiązania na nogawkach.
Pewnie dla każdej z Was moje Panie,
stylizacja ta będzie przemawiała Waszym językiem.
Może być właśnie rockowa, mroczna,
także radosna i…kocia 😀
Jestem ciekawa Waszych odczuć co do tego looku 🙂
Niepowtarzalne motywy znajdziecie także w moich akcesoriach.
O nich opowiem Wam w niedługim czasie 🙂

Zdjęcia w Galerii Handlowej Posnania

https://posnania.eu

wykonał Piotr Stopyra ?

http://piotrstopyra-fotografia.mozello.pl

Pomoc przy sesji Alla Kubitsa
i Patrycja Nowak ?

I w zamknięciu duszy i ciała
można odnaleźć radość.
Nie lejmy łez na smutnej twarzy.
Zachwyt jest w małych,
ale i wielkich przedsięwzięciach.
Może nawet nie wiesz, że właśnie odkryłeś eurekę.
Spójrz na ziarna piasku na drodze.
Wiatr kołysze futrem mego kota.
Naucz się cudzej afirmacji,
jeśli jest dobra.
Otwórz oczy na szczęście kwiatów w ogrodzie.
One nauczą Cię patrzeć przez pryzmat życia
trwającego kilka miesięcy.
A jednak się cieszą, czują.
Od teraz gubię zagubienie duszy.
Powstałam i przypomniałam swe imię:
Dorota – Modorota.
I jestem wśród Was.
Nie odejdę w zapomnienie.