Akcesoria wśród chrabąszczy 😀
Akcesoria wśród chrabąszczy 😀
Akcesoria wśród chrabąszczy 😀
Akcesoria wśród chrabąszczy 😀
Akcesoria wśród chrabąszczy 😀
Akcesoria wśród chrabąszczy 😀
Akcesoria wśród chrabąszczy 😀
Akcesoria wśród chrabąszczy 😀

Akcesoria, które wybrałam do tej stylizacji,
zaprzyjaźniły się z chrabąszczami,
buszującymi wśród zieleni płaszcza marki De La Fotta 😀
Doskonale podkreślają urok całego outfit’u.
Przezroczysty, czerwony daszek na moich
zielonych włosach,
świetnie się odznacza
i jest widoczny
dzięki kontrastom kolorów 🙂
Uwielbiam takie daszki
i muszę sprawić sobie inne,
o różnych kolorach
oraz z różnych tworzyw i tkanin 😀 😉
Opaska daszka jest dość długa
i zwisa swobodnie na moich włosach.
Przyczepiłam do niej
małą gwiazdkę z kryształkami.
Zawsze daje to dodatkowy pomysł
do całej stylówki 🙂
Wiszące kolczyki z łańcuszkami
i ciekawymi zawieszkami na nich,
widzieliście już kilka razy.
Są tak interesujące
i pasują do wielu stylizacji.
Z pewnością jeszcze
ukażą się na blogu 😉
Uwielbiam okulary,
a lustrzanki to moje ulubione 🙂
Światło odbijające się w szkłach
to istne cudo 🙂
Polecam lustrzanki każdej z Was
moje kochane.
Dobierzcie tylko odpowiednio dla siebie
okulary pod względem designu.
Torebkę wybrałam w odcieniu żółtego koloru,
z wytwórni talentu
i pomysłowości Ani Przybyła 🙂
Ania stworzyła markę Dzierganka

http://www.dzierganka.pl

Torebka jest niewielka,
bardzo starannie wykonana.
Można ją nosić w ręku
lub przewieszoną przez ramię,
dzięki odpinanemu łańcuszkowi.
W realu wygląda jeszcze piękniej 😀
Kochane, torebki Ani
to must have
w garderobie każdej Pani,
która kocha modę 😀
Są pomysłowe dzięki temu,
że wykonane z dzianiny.
Można je prać ręcznie,
i są na prawdę
bardzo trendy 🙂
Polecam Wam kochane 😀
Na stronie Ani:
http://www.dzierganka.pl

Na fanpage :
https://www.facebook.com/made.by.dzierganka/?ref=br_rs

Także na Instagramie:
https://www.instagram.com/dzierganka/?hl=pl

Możecie zapoznać się z kolekcją
i zamówić niepowtarzalną torebkę 😀
Jeśli chodzi o buty,
wykonane są z wysokogatunkowego tworzywa.
Wbrew temu, co możecie pomyśleć,
stopa w nich nie poci się.
Mają odkryte palce
i to dodatkowo daje komfort noszenia butów.
Napiszcie proszę,
co myślicie o tej stylizacji
i akcesoriach.
Czy wybrałybyście kochane podobne,
a może macie całkiem inny pomysł
jeśli chodzi o dodatki? 🙂
Zdjęcia oczywiście zostały wykonane
wśród zieleni
Muzeum Fiedlera

http://www.fiedler.pl

Uwielbiam to miejsce,
a Państwa Fiedlerów
bardzo lubię i szanuję 🙂
Przyjedźcie zobaczyć tą niezwykłą miejscówkę 🙂
Jeśli już raz tu traficie,
z pewnością będziecie powracać 🙂

Rzucam wyzwanie światu.
Ale czy to rozsądne?
Nie lubię walczyć,
lecz wykuwam miecz i zbroję.
Choć w mym ogrodzie
nie ma miejsca na walkę.
Rosną tu kwiaty miłości i pokoju.
Ptaki znalazły schronienie wśród zarośli.
A owady pożywiają się owocami nie zdrady.
Potykam się o kamień na drodze.
Skąd kamień?
Tutaj było pusto.
Z kamienia urodził się mur obronny.
Bo wojna, ciągle wojna.
Nie walczę.
Pragnę pokoju.
A ludzie biegną na oślep.
Istoty padają.
To nie koniec.
Chwytam za rękojeść miecza.
Miecz zamienia się w promień słońca.
Dbaj o swój ogród,
w nim wyrosną kwiaty miłości i pokoju…
Bądź sobą. Bądź człowiekiem.
Jestem czystą łzą z nieba.
To ja Dorota – Modorota.

Zdjęcia w Muzeum Fiedlera
http://www.fiedler.pl
wykonał Grzegorz Łabenda 🙂
Pomoc przy sesji:
Magdalena Nowicka 🙂